Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Mayer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Mayer. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 stycznia 2014

Year of PAPPARAZZI - 2013!


W tym roku nie jestem hipsterem (jako bloger oczywiście, bo w życiu trzeba być ironicznym) więc jest i podsumowanie minionego roku. Jako, że w lutym postanowiłem założyć konto na last.fm i scrobble w jakiś 90% pokazują stan słuchanej muzyki (pozostałe to to, co słuchałem na telefonie i odtworzenia ze stycznia) ułatwiło to stworzenie tego posta. Po małym ogarnięciu wpisów z okresu listopad 2012-luty 2013 w głowie zaświeciła potężna żarówa "To tym się zachwycałem kupę czasu". Pozostało zrobić selekcję i pociąć się 100 razy by wybrać ulubieńców roku. 

niedziela, 13 października 2013

John Mayer - Paradise Valley

Już kilka lat temu nad przemysłem muzycznym zawisły czarne chmury. Według wytwórni spowodowane jest to przez nielegalne ściąganie muzyki przez internautów, według mnie - przez politykę wytwórni. Nie wszystkich oczywiście, ale podobieństw brzmienia (zarówno instrumentalnego jak i wokalnego) poszczególnych wokalistów i wokalistek jest za dużo. Dodając do tego schematyczność kolejnych hitów wizja na kolejne lata zapowiada istną muzyczną apokalipsę. Na całe szczęście coraz więcej zasłużonych Artystów jest na swoim miejscu - szczycie list przebojów (patrz Billboard Hot 100: Lorde). Ostatnio jednak (dalej siedząc w mainstreamie) poszukuję bardziej klimatycznych brzmień co dobitnie pokazują rankingi na last.fm. Adele, Florence i Skylar Grey to moje królowe ostatnich miesięcy. Jesień jak zwykle obsypała różnorodnymi albumami w ilościach porównywalnych do stosów liści za oknem. Nadzieją na ultra-super-zajebisty krążek był JT i mimo, że druga część 20/20 Experience i jest dobra to nie zadowoliła mnie tak jak pierwsza. Na szczęście grzebiąc w Spotify natrafiłem na niespełna trzymiesięczną perełkę od John'a Mayer'a - Paradise Valley. To już szósty studyjny album Amerykańskiego singer-songwritera, gitarzysty i producenta. Zapraszam na iście rajską ucztę.