Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beyoncé. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beyoncé. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 stycznia 2014

Year of PAPPARAZZI - 2013!


W tym roku nie jestem hipsterem (jako bloger oczywiście, bo w życiu trzeba być ironicznym) więc jest i podsumowanie minionego roku. Jako, że w lutym postanowiłem założyć konto na last.fm i scrobble w jakiś 90% pokazują stan słuchanej muzyki (pozostałe to to, co słuchałem na telefonie i odtworzenia ze stycznia) ułatwiło to stworzenie tego posta. Po małym ogarnięciu wpisów z okresu listopad 2012-luty 2013 w głowie zaświeciła potężna żarówa "To tym się zachwycałem kupę czasu". Pozostało zrobić selekcję i pociąć się 100 razy by wybrać ulubieńców roku. 

niedziela, 22 grudnia 2013

Beyoncé - BEYONCÉ

Tę recenzję zacznę od podsumowań roku jakie pojawiły się na YouTube. Niezwykle rzadko oglądam mashup'y, ale jeśli to robię to z największymi hitami danego roku. Jedną z moich ulubionych serii jest Pop Danthology.  Daniel Kim robi całkiem ciekawe podsumowanie miksując kilkadziesiąt największych hitów danego roku. Moje wrażenie z 2013? Albo ktoś wyraźnie nie ma weny, albo chujową muzykę grano w rozgłośniach (taką produkowano). Jednak jak pamiętam było dużo ciekawych i (bardzo) dobrych płyt (JT, Mayer, Laurie, Grey, Rowland, Cyrus(!) i inni). Gdy już zaczęto tworzyć końcoworoczne podsumowania bez zapowiedzi swoją piątą płytę wydaje Beyoncé. Płyta ta według plotek nie powinna się ukazać w tym roku, materiał został wyrzucony i nagrany od nowa, kolejne promocyjne utwory użyte w reklamach były słabe i w ogóle nie wykorzystano występu na Super Bowl, reklam i trasy koncertowej, a tymczasem rzeczywistość okazała się zupełnie inna...

środa, 14 sierpnia 2013

TOP 7! - WOMEN


W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat cały muzyczny showbiznes stanął na głowie. Wiele lat temu królami zdecydowanie byli mężczyźni. Warto tutaj wspomnieć takie nazwiska jak Michael Jackson, Prince, Elvis Presley i zespoły takie jak Aerosmith, Bon Jovi, U2, Pink Floyd albo The Doors. Jeśli kobiety w "tamtych czasach" zdobywały wielką sławę czy rozgłos to ich głos był jak dynamit. Przykłady? Whitney Houston, Etta James, Tina Turner. Teraz role się odwróciły i to kobiety rozdają karty. Mimo drastycznych zmiany muzyki (z rock'a do pop'u) nie brakuje utalentowanych Pań, które już pokazały albo dopiero pokażą światu co mają do zaoferowania. Przygotujcie swoje uszy na porządną dawkę kobiecego głosu, a i oczy też się przydadzą, bo Panie grzeszą nie tylko talentem, ale i urodą. Zapraszam na swój kolejny ranking!

niedziela, 4 sierpnia 2013

Music From Baz Luhrmann's Film The Great Gatsby (Deluxe Edition)

Dawno nie spotkałem się z tak 'głośnym' soundtrackiem. Szczególnie, że ścieżka dźwiękowa została nagrana do melodramatu. Nie orientuje się w nowościach filmowych i nie wiem już czy większe zamieszanie Baz Luhrmann wywołał zabraniem się za literacką klasykę gatunku, współpracą z popularnym raperem (tak, znowu JAY Z) przy tworzeniu podkładu pod ten film, czy bardzo luźną adaptacją co przełożyło się na taką, a nie inną część audiowizualną filmu. Bez względu na odpowiedź reżyser m.in. 'Moulin Rouge' (z którego pochodzi hit Lady Marmalade) i 'Romea i Julii' zabiera nas w kostiumową podróż po latach '20 ubiegłego wieku w przystępniejszej dla dzisiejszego społeczeństwa wersji. Czy przy pomocy całego zaplecza dzisiejszych gwiazd udało się to przedsięwzięcie?

poniedziałek, 29 lipca 2013

Beyoncé & JAY Z


'Miliard duetów', 'ogromny szum wokół siebie i nic poza tym' , 'przeogromny marketing i zero talentu', 'marionetki ilumiantów' czy 'uważanie się za amerykańską rodzinę królewską'. Takie i tego typu komentarze można znaleźć o małżeństwie Carterów i o każdym z osobna. Od lat okupują listy najbardziej wpływowych i najbogatszych ludzi w Ameryce. O ich małżeństwie nie będę się wypowiadał, bo mnie to nie interesuje (i nie tym się zajmuję na blogu). Jako szczęśliwi małżonkowie i rodzice chronią swojej prywatności za co im chwała. Jako Artyści natomiast zawsze wychodzą na pierwszy plan przytłaczając wszystko dookoła co wielu osobom się nie podoba. A co z ich współpracą sceniczną?

niedziela, 19 maja 2013

Beyoncé - Life Is But A Dream

To, że Beyoncé jest jedną z moich ulubionych wokalistek nie jest żadną tajemnicą. Lubię nie tylko jej solowe projekty, ale i twórczość "Destiny's Child". Wiele osób zarzuca przeogromny marketing gwiazdy i fakt, że w dużym stopniu stała się towarem. Na szczęście nie wykorzystuje tego  i nie odbija się to na poziomie muzyki jaką tworzy. Często powracam do jej twórczości, nawet do jej mniej udanych utworów. Zachwycam się jej koncertami kilka razy w tygodniu, a obejrzenie tego filmu było tylko kwestią czasu. Wokalistka po nagromadzeniu wielu doświadczeń postanawia wydać film autobiograficzny, w którym opowie o tym co na co dzień chroni przed wścibskimi fotoreporterami. Dla jednych może to być powód do kolejnych oszczerstw "musi po prostu na tym zarobić", a dla innych to będzie bardziej lub mniej autentyczna historia bez nadinterpretacji dziennikarzy szmatławców z całego świata. Ocenę słuszności wydania tego filmu pozostawiam innym, a w duchu cieszę się z tego obrazu. 

czwartek, 14 lutego 2013

Destiny's Child - Love Songs

Jeśli nie mówi Ci nic nazwa tego girlsband'u to przypomnę w jakim składzie zespół ostatnio funkcjonował: Beyonce Knowles, Kelly Rowland i Michelle Williams. Brzmi znajomo? No pewnie! Zespół zaczął działać w latach dziewięćdziesiątych, a pierwsze sukcesy były widoczne już w 1997 roku - debiutancki singiel osiągnął 3 miejsce na Billboard Hot 100. Początek nowego tysiąclecia był okresem wielu zmian w zespole, ale nie odbiło się to kosztem albumów i kolejnych hitów. W 2002 roku grupa zawiesiła działalność na rzecz solowych albumów wokalistek, aby w 2004 roku wydać album Destiny Fulfilled. Rok później po trasie koncertowej została wydana składanka największych hitów i informacja o rozpadzie zespołu. W zeszłym roku ojciec Knowles podał do informacji, że ukażą się dwie nowe płyty od DC. Pierwsza to była "Playlists: The Very Best Of Destiny's Child", która nie jest żadną ciekawą propozycją (i tak nie dostępna w naszym kraju), druga - według mnie ciekawsza "Love Songs" z najbardziej zmysłowymi, romantycznymi piosenkami i jednym premierowym utworem. Z okazji walentynek postanowiłem zrecenzować tą drugą.

czwartek, 17 stycznia 2013

TOP 5! - Oczekiwania wobec 2013 roku

Jako, że spóźniłem się z podsumowaniem 2012 roku i jest ich na tyle wiele, że można spokojnie zobaczyć największe porażki i sukcesy minionego roku na rynku muzycznym stwierdziłem, że lepszym pomysłem na styczeń będzie taki post. Przed Wami subiektywny przegląd największych oczekiwań wobec 5 artystów, którzy wzbudzają największe emocje i przygotowują coś specjalnego na ten rok. Kolejność przypadkowa:

wtorek, 4 września 2012

Beyoncé - 4


Dzisiaj urodziny jednej z moich ulubionych piosenkarek, a zarazem jednej z nielicznych, które pięknie( i często, żeby nie mówić zawsze) śpiewają „na żywo”. Mowa oczywiście o Beyoncé Knowles!

Była liderka Destiny’s Child kończy dziś 31 lat, wraz z zespołem wydała 5 albumów studyjnych, 2 komplikacje i tyle samo płyt z remiksami. Występując solo zaprezentowała nam 4 longplay’e, 5 Ep-ek  oraz 5 koncertowych dvd(+ jedno z teledyskami). Z przyjemnością ocenię czwarty album o oryginalnej nazwie „4”. Bey wyjaśniła jak wiele znaczy ta liczba w jej życiu i dlatego ten album nosi taką nazwę. Przechodząc do treści otrzymujemy 12 piosenek w klimacie R&B/pop w wersji podstawowej i dodatkowe 6(w tym 3 remixy) piosenek w wersji deluxe).

Ci, którzy spodziewali się albumu podobnego do "I am… Sasha Fierce" mocno się zawiedli. Dostaliśmy materiał o wiele spokojniejszy, może nawet dojrzalszy inspirowany „starą, dobrą muzyką”. Jak wygląda to w XXI wieku? Dla mnie bomba!