Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Post-Grunge. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Post-Grunge. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 listopada 2013

Klaskanie, tupanie i chórki - coś co mnie wzrusza


Każdy lubi coś bardziej lub mniej. Jedni słuchają muzyki metalowej, drudzy elektroniki, niektórzy lubują się w soulu, a inni w hip-hopie. Jednak większość osób zaludniająca naszą planetę słucha różnorakiej muzyki (wiadomo z naciskiem na jakieś konkretne gatunki). Dzisiaj ranking bez podziału - nie ma gatunków, konkretnych płci, solistów czy zespołów. Dzisiaj o muzycznych elementach, które lubię (ku zdziwieniu moich domowników nie robię zestawienie mocnych kobiecych wokali z chrypką). Jako, że moje muzyczne horyzonty w ciągu ostatnich dwóch lat zostały mocno poszerzone pewne elementy są bardziej dostrzegalne. Ranking robiony na szybko - wrzuciłem tutaj piosenki, które przyszły mi do głowy jak jechałem tramwajem. Kolejność oczywiście przypadkowa :D

wtorek, 17 września 2013

Back to ROCK #4 - Alanis Morissette: Jaged Little Pill

Ponieważ "Back to ROCK" to nie tylko przydługie teksty 'too long - didn't read' o kilkunastopłytowej dyskografii zespołu, ale i teksty ogólne o wykonawcach i recenzje pojedynczych krążków, to dzisiaj zagości ta ostatnia opcja. Podwójnie nietypowo, bo dzisiaj jednoosobową bohaterką jest kobieta, a nie jak to mam w zwyczaju zespół. Mimo początków w połowie lat '80 (jako jeszcze nastolatka) swoje debiuty miała "dopiero" dekadę później. "Jaged Little Pill" (ale trzecie LP w karierze!) to jej międzynarodowy debiut będący niesamowitym sukcesem. W trakcie nagrywania tego albumu w życiu Alanis zaszło sporo zmian, ale młoda kobieta podołała wszelkim trudnościom tworząc przy okazji świetne utwory. Dodając do tego, że każdy wyraz to pióro Morissette, a w podkładzie palce maczała dodatkowo Glen Ballard dostajemy 100% świadomej Artystki.