Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Pussycat Dolls. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Pussycat Dolls. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 czerwca 2013

The Pussycat Dolls - PCD

Niezwykle rzadko słucham girlsbandów. Lista zamyka się na kilku, ale na co dzień słucham tylko Destiny's Child. The Pussycat Dolls to zespół, który wpisał się w pewien schemat: jest kilka dziewczyn, wszystkie dobrze tańczą, ale śpiewa głównie jedna. Po wielkim komercyjnym sukcesie grupa, która (z ciągłymi zmianami, ale jednak) istniała kupę lat, nagrała dwa albumy rozpadła się z dnia na dzień. Nicole nieudolnie próbuje zdobyć serca radiosłuchaczy proponując muzykę łatwą i niekoniecznie przyjemną. Jednak dzisiaj nie o niej,  a przynajmniej nie tylko. "PCD" to nazwa ich debiutu, który jednocześnie okazał się najlepszą płytą w historii zespołu. Hitów było co nie miara, a każdy kolejny zabawiał tłumy ludzi, stacje radiowe chętnie dzieliły się twórczością dziewczyn, a ja kompletnie o nich zapomniałem. W ramach skreślania albumów z propozycji (oraz po części z braku czasu) zrecenzowałem właśnie ten album. Gotowi?