Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Coldplay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Coldplay. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 stycznia 2014

Year of PAPPARAZZI - 2013!


W tym roku nie jestem hipsterem (jako bloger oczywiście, bo w życiu trzeba być ironicznym) więc jest i podsumowanie minionego roku. Jako, że w lutym postanowiłem założyć konto na last.fm i scrobble w jakiś 90% pokazują stan słuchanej muzyki (pozostałe to to, co słuchałem na telefonie i odtworzenia ze stycznia) ułatwiło to stworzenie tego posta. Po małym ogarnięciu wpisów z okresu listopad 2012-luty 2013 w głowie zaświeciła potężna żarówa "To tym się zachwycałem kupę czasu". Pozostało zrobić selekcję i pociąć się 100 razy by wybrać ulubieńców roku. 

wtorek, 20 sierpnia 2013

Coldplay - Live 2012

O miłości "od pierwszego usłyszenia" do twórczości Chrisa Martina i jego kolegów pisałem w jednej z moich pierwszych recenzji. Mylo Xyloto to ich piąty i ostatni (już niedługo) Longplay. Płyta ta podzieliła fanów Brytyjczyków i została uznana za najgorszą w ich dorobku (co ciekawe mówiły/pisały tak nawet osoby znające jedynie ten album). Z dumą stanąłem po przeciwnej stronie barykady rozkoszując się magicznym światem jaki otacza wszystko co związane jest z Mylo Xyloto. Oczywiście zapoznałem się ze wszystkimi albumami zespołu i żadna (jeszcze) nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Muszę kiedyś uważniej przyjrzeć się ich dyskografii, a zbliżający się szósty album studyjny to idealna okazja. Pozostając jednak w duchu wydarzeń z ostatnich dwóch lat nie sposób pominąć Mylo Xyloto Tour, która była jedną z bardziej widowiskowych tras koncertowych, a "Live 2012" w wersjach CD i DVD/Blu-ray  jest tego zapisem.

wtorek, 16 października 2012

Coldplay - Mylo Xyloto

Historia zespołu Coldplay wydaje się banalna i w tak naprawdę jest. W 1996 roku czwórka przyjaciół    postanowiła założyć zespół. W 2000 roku wydali swój debiutancki Parachutes - to z niego pochodzą przeboje Trouble, Yellow i Don't Panic. Kolejne trzy albumy były strzałami w dziesiątkę, umacniały pozycję zespołu, jednoczyły starych fanów i przyciągały nowych. W zeszłym roku pojawił się 5 studyjny album Brytyjczyków. Niemałe emocje wzbudziły informację, że Barbadoska piosenkarka popowa - Rihanna nagrała piosenkę z legendarną już grupą. Mimo, że album został ciepło przyjęty przez opinię publiczną, a single osiągały wysokie pozycje na najważniejszych notowaniach na świecie to został okrzyknięty najgorszym albumem w historii zespołu. Czy ostatni LongPlay jest naprawdę jest aż tak zły?